Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.
 opracowania lektur, opracowania wierszy, motywy literackie, epoki literackie, streszczenia, problematyka, bohaterowie lektur, wypracowania, analizy i interpretacje wierszy
LekcjaPolskiego.pl » Renesans » Jan Kochanowski » Na lipę (Uczony gościu, jesli sprawą mego cienia)

Na lipę (Uczony gościu, jesli sprawą mego cienia)

Na lipę znaczy tyle co „o lipie”. Kochanowski często rozpoczynał tytuły swoich utworów od przyimka „na”, np. Na dom w Czarnolesie, Na Konrata, Na nabożną, Na zdrowie.

 
W wierszu tym tytułowe drzewo zostaje poddane personifikacji. Funkcjonuje ono tutaj jako podmiot liryczny. Jak wiadomo, w pobliżu domu Kochanowskiego w Czarnolesie znajdowały się rozłożyste lipy. Poeta lubił wypoczywać w ich cieniu. Tam również często pisał swoje wiersze. Stąd drzewo to można traktować jako symbol sztuki i poetyckiego natchnienia.
 

Podmiot liryczny, czyli lipa zwraca się do uczonego poety z prośbą o napisanie pochwalnego utworu literackiego na jej temat. Motywuje to tym, że daje mu cień i chłód podczas słonecznych dni, w ten sposób stwarzając dogodne warunki do poezjowania pod jej koroną. Lipa nie chce być wynagradzana winem ani oliwą, ponieważ poi ją deszcz – pragnie natomiast uczczenia za pomocą wiersza. Wie bowiem, że obecność na kartach literatury wywyższy ją spośród wszystkich drzew, także tych, które w przeciwieństwie do niej rodzą owoce. Aby zachęcić poetę do spełnienia jej oczekiwań, przywołuje postać z mitologii greckiej, Orfeusza – zdolnego poruszać swoją muzyką nie tylko ludzi, ale i naturę. W ten sposób sugeruje, że poświęcony jej liryk rozsławi ją w świecie przyrody.
 
W uczonym poecie z całą pewnością skrywa się Jan Kochanowski. Bez wątpienia sprostał on stawionym mu wymaganiom – dzięki niemu lipa stała się najbardziej znanym drzewem w naszej literaturze.
 
Utwór buduje trzynastozgłoskowiec stychiczny (bez podziału na zwrotki), o rymach parzystych (aabb), najczęściej dokładnych, żeńskich. Tworzy on spokojny rytm utworu, będący formalnym odpowiednikiem atmosfery panującej w cieniu czarnoleskiej lipy.

 

Jak oceniasz przeczytane opracowanie? Wyraź swoją opinię!
Autor opracowania: Aleksandra Smusz

Polub stronę LekcjaPolskiego.pl na FaceBooku i polecaj ją znajomym!

Dodaj swoją opinię:

Nie dodano jeszcze opinii. Czekamy na Twój głos!

LekcjaPolskiego.pl – opracowania lektur, opracowania wierszy, epoki literackie, streszczenia lektur, problematyka, bohaterowie, wypracowania, analizy i interpretacje wierszy

Reklama | Kontakt | Polityka prywatności
Realizacja: Zdzislowicz.pl - Strony WWW