Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.
 opracowania lektur, opracowania wierszy, motywy literackie, epoki literackie, streszczenia, problematyka, bohaterowie lektur, wypracowania, analizy i interpretacje wierszy
LekcjaPolskiego.pl » Renesans » Jan Kochanowski » Pieśń XIX z Ksiąg wtórych - Pieśń o dobrej sławie

Pieśń XIX z Ksiąg wtórych - Pieśń o dobrej sławie

Pieśń XIX z Ksiąg wtórych tworzy regularny trzynastozgłoskowiec o rymach parzystych (aabb), nadając jej spokojny ton. Wiersz ma charakter refleksyjny. „Ja” liryczne, które można utożsamiać z Janem Kochanowskim, występuje w roli moralisty i przekazuje czytelnikom własny system wartości.

Wykorzystuje przy tym swój niekwestionowany autorytet.  

 
Pierwszą strofę buduje jedno długie pytanie retoryczne – poeta zastanawia się, czy istnieją ludzie, którzy – jak on – są w stanie zdobyć się na odrzucenie przemijających dóbr doczesnych na rzecz pracy na swoje dobre imię i zyskanie pośmiertnej sławy:
 
Jest kto, co by wzgardziwszy te doczesne rzeczy
Chciał ze mną dobrą tylko sławę mieć na pieczy
A starać sie (ponieważ musi zniszczeć ciało),
Aby imię przynajmniej po nas tu zostało?
 

Przemijalność ziemskich wartości oraz ludzkiego życia stają się tu argumentami przemawiającymi za wyznawaniem wzniosłych zasad moralnych, zapewniających człowiekowi dobrą opinię i pamięć po śmierci.
 
Kochanowski, przyjmując rolę moralisty, zaznacza swoją wyższość wobec ogółu ludzi, choć zarazem utożsamia się z nimi: zabiera głos w pierwszej osobie liczby pojedynczej i jednocześnie posługuje się zaimkami, jak nas, nam, my i formami czasowników odnoszącymi się także do niego (np. chciejmy, służmy). Wśród zbiorowości, do której się zwraca, można odnaleźć także pojedyncze „ty” – pełniące funkcję przedstawiciela ludzkości.
 
W drugiej strofie pojawia się przeciwstawienie człowiek-zwierzę (bydlę):
 
I szkoda zwać człowiekiem, kto bydlęce żyje,
Tkając, lejąc w się wszytko, póki zstawa szyje;
Nie chciał nas Bóg położyć równo z bestyjami:
Dał nam rozum, dał mowę, a nikomu z nami.
 
1 2 3
Jak oceniasz przeczytane opracowanie? Wyraź swoją opinię!
Autor opracowania: Aleksandra Smusz

Polub stronę LekcjaPolskiego.pl na FaceBooku i polecaj ją znajomym!

Dodaj swoją opinię:

Jest ok. ????

06.03.2018 r., IP: 188.146.130.46 Dxhf669

bezposrednie odniesienia do tekstu, b dobre opracowanie

07.11.2017 r., IP: 178.217.218.149 Sylvie

Bardzo konkretnie i wyczerpująco☺

05.11.2017 r., IP: 37.248.165.238 Edyta

LekcjaPolskiego.pl – opracowania lektur, opracowania wierszy, epoki literackie, streszczenia lektur, problematyka, bohaterowie, wypracowania, analizy i interpretacje wierszy

Reklama | Kontakt | Polityka prywatności
Realizacja: Zdzislowicz.pl - Strony WWW