Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.
 opracowania lektur, opracowania wierszy, motywy literackie, epoki literackie, streszczenia, problematyka, bohaterowie lektur, wypracowania, analizy i interpretacje wierszy
LekcjaPolskiego.pl » Dwudziestolecie międzywojenne » Maria Pawlikowska-Jasnorzewska » Październik

Październik

Osoba mówiąca wypowiada swój żal, wywołany z jednej strony świadomością nadchodzącej zmiany pory roku z jesiennej na zimową i upływem czasu, a z drugiej utratą kogoś bliskiego. Formułuje swoją wypowiedź jak skargę.

Buduje ją przy pomocy prostego języka, któremu jednak niezwykłość nadają przeplatane rymy żeńskie, zwłaszcza kunsztowne zestawienie słowa „liście”, użytego w dwóch różnych znaczeniach (diafora). Podmiot liryczny zdaje się mieć trudności z określeniem swojej sytuacji emocjonalnej, ponieważ w stosunkowo krótkiej wypowiedzi aż trzykrotnie używa porównań:

 

 Brzozy są jak złote wodotryski.

 Zimno jest jak w ostatnim liście.

 A słońce jest jak ktoś bliski,

 który ziębnie i odchodzi. Lecą liście...


 

„Ja” liryczne przywołuje obrazy pełni jesiennej przyrody, które są metaforą jego uczuć. Wychodząc od porównania brzóz do złotych wodotrysków, zwraca się w stronę zmiany tonacji, odnajdując podobieństwo pomiędzy chłodem obecnej pory roku a oziębłością uczuciową osoby, która otrzymała od niego list. Obraz zachodzącego słońca przywodzi mu na myśl stratę bliskiego człowieka, który gaśnie i odchodzi. Takie sformułowanie może wskazywać nie tylko na śmierć, lecz także wygaśnięcie uczucia, koniec miłości.

 

W wiersz ten wpisane jest symboliczne ujęcie czasu. Odnosi się ono do jego przemijalności, związanej z nim nieuchronności śmierci (czasem śmierci w takiej koncepcji jest zima) oraz powtarzalności, o czym świadczą następujące po sobie pory roku. Podmiot liryczny wydaje się akceptować taki stan rzeczy, stąd też można rozpatrywać jego wypowiedź zarówno w kategoriach optymistycznych, jak i pesymistycznych. 

 

(z tomu Pocałunki, 1926)

Jak oceniasz przeczytane opracowanie? Wyraź swoją opinię!
Autor opracowania: Aleksandra Smusz

Polub stronę LekcjaPolskiego.pl na FaceBooku i polecaj ją znajomym!

Dodaj swoją opinię:

super hiper

12.10.2016 r., IP: 37.247.225.115 Elzbieta JAWOROWICZ234

Super!

23.09.2016 r., IP: 81.190.47.194 Jolo

LekcjaPolskiego.pl – opracowania lektur, opracowania wierszy, epoki literackie, streszczenia lektur, problematyka, bohaterowie, wypracowania, analizy i interpretacje wierszy

Reklama | Kontakt | Polityka prywatności
Realizacja: Zdzislowicz.pl - Strony WWW