Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Zobacz szczegóły.
 opracowania lektur, opracowania wierszy, motywy literackie, epoki literackie, streszczenia, problematyka, bohaterowie lektur, wypracowania, analizy i interpretacje wierszy
LekcjaPolskiego.pl » Renesans » Jan Kochanowski » Pieśń V z Ksiąg wtórych - Pieśń o spustoszeniu Podola

Pieśń V z Ksiąg wtórych - Pieśń o spustoszeniu Podola

 
Ostatnia strofa przynosi pełną ironii puentę, przekształcającą znane przysłowie Polak mądr po szkodzie. Kochanowski tworzy nowy wariant tej formuły. Potępia rodaków, wytykając im głupotę: Polak (…) i przed szkodą, i po szkodzie głupi.
 
 
Poeta chciał w ten sposób wstrząsnąć szlachtą – tylko poruszenie sumień może przywieść ją do postępowania w sposób odpowiedzialny.
 

Polacy, mimo że nie zdołali odeprzeć najazdu pogańskiego, prymitywnego ludu, w przeciwieństwie do nich są przedstawieni w Pieśni o spustoszeniu Podola jako prawi, szlachetni, prezentujący wysoki poziom rozwoju. Ponoszą jednak winę za swoją klęskę, gdyż zlekceważyli konieczność obrony kraju – podstawowy obowiązek każdego patrioty.
 
Kochanowski wypowiada się w omawianym utworze jak rozsądny polityk – apeluje nie tyle o przelew krwi na Tatarach, który w czasach braku pieniędzy na wojsko i bezkrólewia nie miałby szans powodzenia, co wskazuje na potrzebę wzmocnienia obronności państwa w celu pokonania barbarzyńców w kolejnych najazdach. Dopóki postulat ten nie zostanie spełniony, dopóty Polska nie zdoła odeprzeć ataku nawet tak prymitywnego wroga.
 
Wiersz, mimo bezpośredniego odniesienia do rzeczywistości politycznej końca XVI wieku, ma charakter uniwersalny – przekonuje o konieczności utrzymywania bezpieczeństwa w kraju w każdym miejscu i czasie. Niestety, polityka wobec Tatarów ukształtowała się w innym kierunku, niż wytyczył Kochanowski. Spustoszyli oni polskie ziemie jeszcze w roku 1577 i 1578. Dopiero traktaty o przyjaźni z Turcją (podpisane w latach najazdów wroga w roku 1577 i 1578) zapewniły Polsce spokój ze strony tego narodu.
 


[1] B. Chrząstowska, S. Wysłouch, Poetyka stosowana, Warszawa 1978, s. 514.
1 2 3 4 5 6
Jak oceniasz przeczytane opracowanie? Wyraź swoją opinię!
Autor opracowania: Aleksandra Smusz

Polub stronę LekcjaPolskiego.pl na FaceBooku i polecaj ją znajomym!

Dodaj swoją opinię:

Świetna analiza utworu- bardzo dokładna i przejrzysta.

10.01.2018 r., IP: 31.183.162.76 Barbara

Najlepsze opracowania Pieśni Kochanowskiego!

30.03.2016 r., IP: 89.78.129.70 Zosia

LekcjaPolskiego.pl – opracowania lektur, opracowania wierszy, epoki literackie, streszczenia lektur, problematyka, bohaterowie, wypracowania, analizy i interpretacje wierszy

Reklama | Kontakt | Polityka prywatności
Realizacja: Zdzislowicz.pl - Strony WWW