Trzy czarownice są nadprzyrodzonymi postaciami tragedii Williama Szekspira „Makbet”. Posługują się dwuznaczną prawdą i obietnicą przyszłej potęgi, wydobywając z bohatera ambicję oraz skłonność do złudnej pewności.
Charakterystyka czarownic
Zjawy nie należą do zwykłego porządku społecznego. Banko opisuje je jako wyschłe, osobliwe istoty, podobne do kobiet, lecz mające brody. Ich wygląd zaciera oczywiste podziały, a sceneria spotkań oraz przygotowywane mikstury podkreślają związek z niepokojącą sferą magiczną. Nie ma podstaw do przypisywania im ludzkiej rodziny, zawodu czy określonego wieku.
Cechuje je złośliwość i upodobanie do zakłócania porządku. Opowieść o zemście na marynarzu pokazuje nieproporcjonalność ich reakcji na urazę. W rozmowie z Makbetem nie wyjaśniają całej prawdy, lecz dobierają wiadomości tak, aby rozbudzić zainteresowanie oraz pozostawić przestrzeń dla niebezpiecznych domysłów.
Są zręcznymi manipulatorkami. Najpierw trafność części zapowiedzi buduje ich wiarygodność, później dwuznaczne zapewnienia osłabiają czujność bohatera. Nie wydają jednak prostego rozkazu zamordowania Dunkana. Makbet sam interpretuje obietnicę królowania i wybiera drogę prowadzącą do zbrodni.
W ich działaniu trudno odnaleźć współczucie lub odpowiedzialność za człowieka. Ludzkie pragnienia stają się materiałem gry. Relacja z Makbetem opiera się na przewadze wiedzy: on chce jednoznacznej gwarancji bezpieczeństwa, one dostarczają wypowiedzi, których prawdziwy sens rozumie zbyt późno.
Czarownice są postaciami statycznymi i nie przechodzą moralnej przemiany. Uosabiają pokusę uwierzenia, że przyszłość zwalnia z rozsądku i odpowiedzialności. Ich obecność nie usuwa winy człowieka; przeciwnie, pozwala zobaczyć, jak łatwo pragnienie władzy podporządkowuje sobie osąd.
