Przejdź do treści
Lekcjapolskiego.pl

Zbrodnia i kara – streszczenie

Autor utworu
Fiodor Dostojewski
Autor opracowania
Tomasz Borowy
Ostatnia aktualizacja
Epoka literacka
Realizm europejski

„Zbrodnia i kara” to powieść psychologiczna Fiodora Dostojewskiego, napisana w 1866 roku i opublikowana w tym samym roku w odcinkach w czasopiśmie „Russkij Wiestnik”. Utwór przedstawia losy byłego studenta Rodiona Raskolnikowa, który postanawia zamordować i obrabować starą lichwiarkę, a następnie zmaga się z psychicznymi oraz moralnymi konsekwencjami popełnionej zbrodni.

Zbrodnia i kara – streszczenie krótkie

Rodion Romanowicz Raskolnikow jest ubogim, byłym studentem prawa, który mieszka w Petersburgu. Z powodu trudnej sytuacji finansowej przerywa naukę i żyje w skrajnej nędzy. Młody człowiek uważa, że ludzkość dzieli się na jednostki zwyczajne oraz wybitne, które mogą przekraczać normy moralne w imię realizacji wielkich celów. Postanawia sprawdzić swoją teorię, zabijając starą lichwiarkę Alonę Iwanownę, którą uważa za osobę bezużyteczną i szkodliwą dla społeczeństwa. Wierzy, że dzięki zdobytym pieniądzom będzie mógł odmienić swoje życie oraz pomagać innym.

Raskolnikow przygotowuje plan morderstwa, a następnie udaje się do mieszkania lichwiarki i zabija ją siekierą. Niespodziewanie do domu wraca jej przyrodnia siostra, Lizawieta. Rodion, obawiając się zdemaskowania, zabija również niewinną kobietę. Po dokonaniu zbrodni zabiera część kosztowności oraz pieniędzy, ale nie potrafi ich wykorzystać. Ukrywa łup pod kamieniem i wraca do swojego pokoju. Od tej chwili jego życie zmienia się w koszmar. Dręczą go wyrzuty sumienia, lęk przed wykryciem przestępstwa oraz narastające poczucie osamotnienia. Popada w gorączkę, zachowuje się coraz bardziej podejrzanie i stopniowo traci kontrolę nad własnymi emocjami.

W tym samym czasie do Petersburga przyjeżdżają jego matka Pulcheria Aleksandrowna oraz siostra Dunia, która zamierza poślubić zamożnego Piotra Łużyna. Rodion sprzeciwia się małżeństwu, ponieważ podejrzewa, że siostra chce poświęcić swoje szczęście, aby pomóc rodzinie. Dużą rolę w jego życiu odgrywa również Sonia Marmieładowa, młoda dziewczyna zmuszona przez biedę do prostytucji, aby utrzymać rodzinę. Mimo własnego cierpienia pozostaje osobą głęboko religijną, wrażliwą oraz zdolną do bezinteresownej miłości. Raskolnikow stopniowo zbliża się do Soni, dostrzegając w niej kogoś, kto może zrozumieć jego wewnętrzne rozdarcie.

Śledztwo w sprawie zabójstwa prowadzi Porfiry Pietrowicz, który podejrzewa Raskolnikowa, ale początkowo nie dysponuje wystarczającymi dowodami. Śledczy wykorzystuje znajomość psychologii, aby skłonić młodzieńca do przyznania się do winy. Raskolnikow usiłuje zachować spokój, jednak coraz bardziej pogrąża się w strachu i rozpaczy. Ostatecznie wyznaje Soni, że zamordował lichwiarkę oraz jej siostrę. Dziewczyna nie odwraca się od niego. Przekonuje go, że jedynym sposobem na odzyskanie spokoju jest przyjęcie odpowiedzialności za popełnione czyny, przyznanie się do winy oraz odbycie zasłużonej kary.

Po długich wahaniach Raskolnikow zgłasza się na policję i przyznaje do podwójnego morderstwa. Zostaje skazany na osiem lat katorgi na Syberii. Sonia dobrowolnie podąża za nim, aby wspierać go podczas odbywania wyroku. Początkowo Rodion nie okazuje prawdziwej skruchy, ponieważ bardziej cierpi z powodu klęski własnej teorii niż z powodu zabójstwa. Dopiero z czasem, dzięki miłości oraz oddaniu Soni, zaczyna rozumieć wartość drugiego człowieka. Powieść kończy się zapowiedzią jego moralnego odrodzenia, które staje się możliwe dzięki odrzuceniu pychy, zaakceptowaniu cierpienia oraz otwarciu się na miłość.

Zbrodnia i kara – streszczenie szczegółowe

Część pierwsza

Rozdział I

Rodion Romanowicz Raskolnikow jest ubogim, byłym studentem prawa, który mieszka w ciasnym pokoju na poddaszu jednej z petersburskich kamienic. Z powodu braku pieniędzy przerywa studia, zalega z czynszem i unika swojej gospodyni. Coraz bardziej izoluje się od ludzi, pogrążając się we własnych rozmyślaniach. W jego umyśle dojrzewa plan zamordowania starej lichwiarki Alony Iwanowny, u której wcześniej zastawiał wartościowe przedmioty. Rodion udaje się do jej mieszkania pod pretekstem zastawienia srebrnego zegarka po ojcu. W rzeczywistości chce poznać rozkład pomieszczeń i zwyczaje kobiety. Dostrzega między innymi, gdzie lichwiarka przechowuje klucze. Po opuszczeniu mieszkania odczuwa wstręt do własnego zamiaru i zastanawia się, czy naprawdę byłby zdolny do popełnienia morderstwa.

Rozdział II

Raskolnikow wstępuje do szynku, gdzie poznaje Siemiona Zacharowicza Marmieładowa, byłego urzędnika uzależnionego od alkoholu. Mężczyzna opowiada mu o swoim nieszczęśliwym życiu, chorej żonie Katarzynie Iwanownie oraz dzieciach cierpiących z powodu ubóstwa. Przyznaje, że jego córka Sonia została zmuszona do prostytucji, aby utrzymać rodzinę. Marmieładow niedawno otrzymał pracę, ale ponownie zaczął pić i roztrwonił pieniądze. Rodion słucha jego opowieści, dostrzegając ogrom cierpienia całej rodziny. Następnie odprowadza pijanego mężczyznę do mieszkania, gdzie Katarzyna Iwanowna przyjmuje męża z rozpaczą i gniewem. Raskolnikow, poruszony biedą Marmieładowów, pozostawia im niewielką sumę pieniędzy, choć sam znajduje się w bardzo trudnej sytuacji materialnej.

Rozdział III

Następnego dnia Raskolnikow otrzymuje list od matki, Pulcherii Aleksandrowny, która opisuje mu ostatnie wydarzenia z życia rodziny. Informuje, że jego siostra Awdotia Romanowna, nazywana Dunią, została niesłusznie oskarżona o romans ze swoim pracodawcą, Arkadiuszem Swidrygajłowem. Mężczyzna próbował ją uwieść, a jego żona Marfa Pietrowna początkowo obwiniała Dunię o niewłaściwe zachowanie. Po odkryciu prawdy oczyściła jednak dziewczynę z zarzutów. Matka przekazuje również wiadomość o zaręczynach Duni z bogatym prawnikiem Piotrem Pietrowiczem Łużynem. Narzeczony zamierza pomóc rodzinie, a małżeństwo ma zapewnić Duni bezpieczeństwo materialne. Raskolnikow podejrzewa jednak, że siostra pragnie poświęcić własne szczęście, aby umożliwić mu powrót na studia. List wywołuje w nim silne wzburzenie.

Rozdział IV

Raskolnikow rozmyśla o planowanym małżeństwie siostry i dochodzi do wniosku, że Łużyn pragnie mieć żonę całkowicie od siebie zależną. Postanawia nie dopuścić do ślubu Duni, ponieważ nie chce, aby dziewczyna poświęcała się dla rodziny. W czasie spaceru po Petersburgu dostrzega młodą, pijaną dziewczynę, którą śledzi podejrzany mężczyzna. Rodion próbuje jej pomóc i zwraca się do policjanta, któremu przekazuje pieniądze na zapewnienie dziewczynie bezpieczeństwa. Po chwili zaczyna jednak wątpić w sens swojej interwencji. Jego zachowanie ujawnia wewnętrzne rozdarcie między współczuciem dla innych a przekonaniem, że światem rządzą okrutne prawa. Raskolnikow rozważa również odwiedzenie dawnego kolegi ze studiów, Dymitra Razumichina, który mógłby pomóc mu znaleźć pracę.

Rozdział V

Wycieńczony Raskolnikow zasypia w pobliżu miasta i ma przerażający sen z dzieciństwa. Widzi siebie jako małego chłopca, który wraz z ojcem obserwuje grupę pijanych ludzi znęcających się nad wychudzoną klaczą. Właściciel zwierzęcia, Mikołka, brutalnie bije konia, zmuszając go do ciągnięcia zbyt ciężkiego wozu. Klacz zostaje zakatowana na śmierć, a mały Rodion bezskutecznie próbuje ją uratować. Po przebudzeniu młodzieniec jest wstrząśnięty i zaczyna wątpić, czy potrafiłby zamordować lichwiarkę. Przez chwilę odczuwa ulgę, jakby uwolnił się od strasznego zamiaru. Jednak podczas powrotu do domu przypadkowo słyszy rozmowę, z której dowiaduje się, że Lizawieta, przyrodnia siostra Alony Iwanowny, następnego dnia wieczorem będzie poza mieszkaniem. Wiadomość ta ponownie skłania go do realizacji planu.

Rozdział VI

Raskolnikow wspomina rozmowę dwóch młodych mężczyzn, którą wcześniej przypadkowo usłyszał w szynku. Jeden z nich przekonywał, że zabicie starej lichwiarki mogłoby przynieść społeczeństwu korzyści, ponieważ zdobyte w ten sposób pieniądze pozwoliłyby uratować wiele ludzkich istnień. Rozumowanie rozmówcy przypomina teorię, którą Rodion sam rozwija w swoich rozmyślaniach. Młodzieniec utwierdza się w przekonaniu, że śmierć Alony Iwanowny może być uzasadniona wyższym celem. Następnego dnia przygotowuje fałszywy przedmiot pod zastaw, przyszywa do ubrania pętlę pozwalającą ukryć siekierę i wyrusza z zamiarem dokonania zbrodni. Początkowo nie może zdobyć narzędzia z kuchni gospodyni, ale przypadkowo znajduje inną siekierę w pomieszczeniu stróża. Uzbrojony w nią udaje się do mieszkania lichwiarki, starając się zachowywać spokojnie.

Rozdział VII

Raskolnikow dociera do mieszkania Alony Iwanowny i przekonuje ją, aby wpuściła go do środka. Kiedy kobieta odwraca się, oglądając przyniesiony przedmiot, Rodion uderza ją siekierą w głowę i zabija. Następnie przeszukuje mieszkanie w poszukiwaniu pieniędzy oraz kosztowności. Niespodziewanie powraca Lizawieta, która na widok martwej siostry staje przerażona. Raskolnikow, działając w panice, zabija również niewinną kobietę, choć wcześniej nie planował drugiego morderstwa. Próbuje zatrzeć ślady krwi i opuścić mieszkanie, ale pod drzwiami pojawiają się osoby chcące odwiedzić lichwiarkę. Rodion unika spotkania z nimi, a następnie ukrywa się w pustym mieszkaniu na niższym piętrze. Korzystając z zamieszania, opuszcza kamienicę i wraca do domu. Odkłada siekierę na miejsce, po czym wyczerpany kładzie się w swoim pokoju.

Część druga

Rozdział I

Po przebudzeniu Raskolnikow jest przerażony możliwością wykrycia morderstwa. Sprawdza ubranie w poszukiwaniu śladów krwi i usiłuje ukryć skradzione przedmioty. Wkrótce Nastazja, służąca gospodyni, przynosi mu wezwanie na komisariat. Rodion jest przekonany, że policja odkryła jego zbrodnię. Na miejscu okazuje się jednak, że chodzi o zaległości w opłacaniu czynszu. Młodzieniec rozmawia z urzędnikami, starając się opanować zdenerwowanie. Kiedy przypadkowo słyszy rozmowę o zabójstwie lichwiarki, traci przytomność, co wzbudza podejrzenia obecnych. Po odzyskaniu świadomości tłumaczy swoje zachowanie chorobą. Opuszcza komisariat i zaczyna obawiać się, że wkrótce policja przeprowadzi rewizję w jego mieszkaniu.

Rozdział II

Raskolnikow postanawia jak najszybciej pozbyć się przedmiotów skradzionych lichwiarce. Ukrywa kosztowności oraz pieniądze pod dużym kamieniem na jednym z podwórzy, nie sprawdzając nawet wartości łupu. Następnie błąka się po Petersburgu i odwiedza Razumichina, który proponuje mu możliwość zarobienia pieniędzy na tłumaczeniach. Rodion początkowo przyjmuje propozycję, ale po chwili rezygnuje, zwraca otrzymane materiały i wychodzi. Jego zachowanie staje się coraz bardziej chaotyczne. Podczas wędrówki zostaje potrącony batem przez woźnicę, a przypadkowa kobieta daje mu drobną jałmużnę. Młodzieniec odrzuca jednak pieniądze do rzeki, pogłębiając własną izolację od świata. Wraca do mieszkania w stanie skrajnego wyczerpania i zapada w gorączkę.

Rozdział III

Raskolnikow przez kilka dni pozostaje ciężko chory, chwilami tracąc świadomość. Opiekują się nim Nastazja oraz Razumichin, który stara się zapewnić przyjacielowi odpowiednie warunki do odzyskania zdrowia. Rodion dowiaduje się, że otrzymał pieniądze przesłane przez matkę. Razumichin wykorzystuje część tej sumy na zakup potrzebnej odzieży i jedzenia. Do chorego przychodzi również lekarz Zosimow, który obserwuje jego stan psychiczny. Raskolnikow niewiele pamięta z okresu gorączki i obawia się, że mógł nieświadomie zdradzić tajemnicę morderstwa. Dowiaduje się także, że śledztwo w sprawie zabójstwa lichwiarki nadal trwa. Każda wzmianka o przestępstwie wywołuje u niego niepokój, choć pozostali tłumaczą jego zachowanie chorobą.

Rozdział IV

Do pokoju Raskolnikowa ponownie przychodzi lekarz Zosimow, który rozmawia z Razumichinem o postępach śledztwa. Mężczyźni wspominają o osobach podejrzewanych o zabójstwo Alony Iwanowny i Lizawiety. Początkowo uwagę policji zwracały osoby, które pojawiły się pod drzwiami lichwiarki, a później podejrzenia padają na robotników wykonujących remont w kamienicy. Raskolnikow uważnie przysłuchuje się rozmowie, próbując ustalić, jak wiele wiedzą śledczy. Razumichin wskazuje nieścisłości w rozumowaniu policjantów i stara się wykazać niewinność podejrzanych. Rodion pozostaje niespokojny, choć usiłuje nie zdradzać swoich emocji. Rozmowa uświadamia mu, że śledztwo może w każdej chwili przybrać nieoczekiwany obrót.

Rozdział V

Raskolnikowa odwiedza Piotr Pietrowicz Łużyn, narzeczony jego siostry Duni. Mężczyzna przedstawia się jako człowiek zamożny, nowoczesny i przekonany o słuszności własnych poglądów. Podczas rozmowy wyjaśnia między innymi swoje przekonania dotyczące korzyści osobistych oraz stosunków społecznych. Rodion odnosi się do niego z coraz większą niechęcią, dostrzegając jego egoizm i próżność. Kiedy rozmowa schodzi na temat planowanego małżeństwa, oskarża Łużyna o chęć podporządkowania sobie ubogiej dziewczyny. Dochodzi do ostrej kłótni, po której Raskolnikow wyrzuca narzeczonego siostry ze swojego pokoju. Następnie domaga się, aby pozostali również go opuścili. Razumichin i Zosimow zaczynają podejrzewać, że dziwne zachowanie Rodiona ma głębsze przyczyny niż zwykła choroba.

Rozdział VI

Raskolnikow opuszcza mieszkanie i rozpoczyna kolejną wędrówkę po Petersburgu. Trafia do lokalu, w którym spotyka urzędnika policyjnego Zamietowa. Podczas rozmowy zaczyna prowokacyjnie opowiadać o sposobach ukrywania śladów morderstwa, sugerując nawet, jak sam postąpiłby na miejscu zabójcy. Zachowanie młodzieńca budzi zdziwienie rozmówcy. Po opuszczeniu lokalu Rodion spotyka Razumichina, który zaprasza go na organizowane spotkanie towarzyskie. Raskolnikow odrzuca jednak propozycję i ponownie odchodzi samotnie. Nad kanałem obserwuje kobietę próbującą popełnić samobójstwo, co skłania go do rozmyślań o własnym losie. Następnie powraca do kamienicy, w której zamordował lichwiarkę, i ogląda remontowane mieszkanie. Rozmawia z robotnikami oraz stróżami, zachowując się w sposób wzbudzający podejrzenia.

Rozdział VII

Podczas powrotu Raskolnikow dostrzega zbiegowisko wokół mężczyzny potrąconego przez powóz. Okazuje się, że poszkodowanym jest Siemion Marmieładow, którego poznał wcześniej w szynku. Rodion pomaga przenieść ciężko rannego do mieszkania, gdzie gromadzą się jego najbliżsi. Katarzyna Iwanowna rozpacza nad stanem męża, a Sonia przybywa, aby pożegnać ojca. Marmieładow umiera wskutek odniesionych obrażeń. Raskolnikow oddaje wdowie pieniądze otrzymane od matki, aby pomóc rodzinie w organizacji pogrzebu. Dziewczynka z rodziny Marmieładowów dogania go później, aby poznać jego nazwisko. Wzruszony Rodion odczuwa chwilową ulgę i odzyskuje chęć życia. Odwiedza Razumichina, który odprowadza go do domu. Po wejściu do mieszkania niespodziewanie zastaje matkę oraz siostrę, które właśnie przyjechały do Petersburga. Na ich widok traci przytomność.

Część trzecia

Rozdział I

Pulcheria Aleksandrowna i Dunia są przerażone stanem Raskolnikowa. Razumichin próbuje je uspokoić, wyjaśniając, że Rodion jest chory i wymaga odpoczynku. Po odzyskaniu świadomości młodzieniec rozmawia z rodziną, ale zachowuje się chłodno i nerwowo. Stanowczo żąda, aby Dunia zerwała zaręczyny z Łużynem, ponieważ nie zgadza się na jej małżeństwo z wyrachowania. Siostra nie zamierza jednak podporządkowywać się jego żądaniu. Raskolnikow każe kobietom odejść, a Razumichin odprowadza je do miejsca zakwaterowania. Podczas rozmowy coraz bardziej interesuje się Dunią i stara się zdobyć jej zaufanie. Obiecuje opiekować się Rodionem oraz informować rodzinę o stanie jego zdrowia. Następnie sprowadza lekarza, aby uspokoić zaniepokojone kobiety.

Rozdział II

Następnego dnia Razumichin budzi się po spotkaniu towarzyskim i z zakłopotaniem wspomina swoje zachowanie wobec Duni oraz jej matki. Postanawia jednak dotrzymać obietnicy pomocy. Odwiedza kobiety i przekazuje im wiadomości o stanie zdrowia Raskolnikowa. Pulcheria Aleksandrowna opowiada mu o trudnym charakterze syna i pyta o jego ostatnie zachowanie. Razumichin stara się wyjaśnić, że Rodion jest człowiekiem dumnym, zamkniętym w sobie i skłonnym do nagłych zmian nastroju. Kobiety pokazują mu list od Łużyna, w którym narzeczony domaga się spotkania bez udziału Raskolnikowa. Łużyn przedstawia również pomoc udzieloną rodzinie Marmieładowów jako dowód niewłaściwego postępowania Rodiona. Dunia decyduje, że brat powinien uczestniczyć w spotkaniu z narzeczonym, mimo jego wyraźnego sprzeciwu.

Rozdział III

Razumichin przyprowadza matkę i siostrę do mieszkania Raskolnikowa. Rodion czuje się już lepiej, ale nadal zachowuje się nerwowo. Rozmawia z rodziną o wydarzeniach ostatnich dni i informuje o śmierci Marmieładowa. Wyjaśnia również, dlaczego oddał jego bliskim niemal wszystkie pieniądze. Pulcheria Aleksandrowna martwi się zachowaniem syna, natomiast Dunia próbuje przekonać go do spokojnej rozmowy o Łużynie. Raskolnikow ponownie sprzeciwia się planowanemu małżeństwu siostry, twierdząc, że narzeczony chce wykorzystać jej trudną sytuację. Dunia odpowiada, że podejmuje decyzję samodzielnie i nie zamierza poświęcać godności. Ostatecznie rodzina postanawia spotkać się wieczorem z Łużynem, aby wyjaśnić wszystkie nieporozumienia.

Rozdział IV

Do mieszkania Raskolnikowa przychodzi Sonia Marmieładowa, aby zaprosić go na pogrzeb ojca oraz przygotowywaną stypę. Dziewczyna jest onieśmielona obecnością matki i siostry Rodiona, ponieważ zdaje sobie sprawę ze swojej trudnej sytuacji społecznej. Raskolnikow traktuje ją jednak z szacunkiem i przedstawia swoim bliskim. Pulcheria Aleksandrowna oraz Dunia przyglądają się dziewczynie, próbując zrozumieć zainteresowanie Rodiona jej losem. Po wyjściu Soni Raskolnikow postanawia odwiedzić Porfirego Pietrowicza, prowadzącego śledztwo w sprawie zabójstwa lichwiarki. Chce dowiedzieć się, w jaki sposób może odzyskać przedmioty zastawione u Alony Iwanowny. Razumichin zgadza się towarzyszyć mu podczas wizyty. Tymczasem Sonia wraca do swojego mieszkania, nie wiedząc, że obserwuje ją Swidrygajłow, który okazuje się jej sąsiadem.

Rozdział V

Raskolnikow i Razumichin przychodzą do Porfirego Pietrowicza, u którego przebywa także Zamietow. Śledczy rozpoczyna pozornie swobodną rozmowę o zastawionych przedmiotach, a następnie wspomina artykuł napisany przez Rodiona. Młodzieniec przedstawia w nim teorię podziału ludzi na zwyczajnych oraz niezwyczajnych. Według Raskolnikowa wybitne jednostki mogą w określonych okolicznościach przekraczać obowiązujące prawa, jeżeli wymaga tego realizacja wielkich celów. Jako przykład przywołuje Napoleona oraz innych ludzi, którzy zmieniali bieg historii. Porfiry zadaje mu kolejne pytania, starając się ustalić, czy teoria mogłaby usprawiedliwić również morderstwo. Na zakończenie rozmowy pyta Rodiona o robotników pracujących w kamienicy lichwiarki. Raskolnikow dostrzega podstęp i unika odpowiedzi, która mogłaby go obciążyć. Opuszcza mieszkanie przekonany, że śledczy podejrzewa go o popełnienie zbrodni.

Rozdział VI

Raskolnikow wraca do domu w stanie silnego napięcia. Przed kamienicą spotyka nieznajomego mężczyznę, który nazywa go mordercą, po czym odchodzi. Rodion jest przerażony, ponieważ nie wie, skąd obcy człowiek mógłby znać jego tajemnicę. W mieszkaniu pogrąża się w rozmyślaniach nad popełnioną zbrodnią. Dochodzi do wniosku, że nie potrafił sprostać własnej teorii i nie jest człowiekiem niezwyczajnym. Zasypia i ma koszmarny sen, w którym ponownie udaje się do mieszkania lichwiarki. Próbuje ją zabić, ale kobieta nie umiera, tylko śmieje się z niego. Sen potęguje jego strach i poczucie bezsilności. Po przebudzeniu Raskolnikow dostrzega w swoim pokoju nieznajomego mężczyznę, którym okazuje się Arkadiusz Swidrygajłow.

Część czwarta

Rozdział I

Swidrygajłow przedstawia się Raskolnikowowi i wyjaśnia, że przyjechał do Petersburga po śmierci swojej żony, Marfy Pietrowny. Opowiada o dawnych stosunkach z Dunią i twierdzi, że nie zamierza już jej krzywdzić. Proponuje przekazanie dziewczynie dziesięciu tysięcy rubli, aby mogła zrezygnować z małżeństwa z Łużynem. Rodion odnosi się do tej propozycji z nieufnością i podejrzewa mężczyznę o ukryte zamiary. Swidrygajłow zdradza również swoje dziwaczne poglądy na życie i śmierć, wspominając o ukazujących mu się duchach. Informuje, że Marfa Pietrowna zapisała Duni trzy tysiące rubli. Raskolnikow nie zgadza się pośredniczyć w przekazaniu pieniędzy i nie zamierza pomagać Swidrygajłowowi w nawiązaniu kontaktu z siostrą. Po jego wyjściu udaje się z Razumichinem na spotkanie rodzinne.

Rozdział II

Raskolnikow i Razumichin przychodzą do mieszkania, w którym przebywają Pulcheria Aleksandrowna oraz Dunia. Na miejscu zastają Piotra Pietrowicza Łużyna, niezadowolonego z obecności przyszłego szwagra. Mężczyzna próbuje narzucić kobietom swoją wolę i oskarża Rodiona o obraźliwe zachowanie. Rozmowa szybko przeradza się w konflikt. Raskolnikow ujawnia egoistyczne podejście Łużyna do małżeństwa, a Dunia zaczyna rozumieć, że narzeczony pragnie przede wszystkim posłusznej i wdzięcznej żony. Łużyn żąda od niej wyboru między nim a bratem. Dunia odrzuca ultimatum i zrywa zaręczyny, nie godząc się na upokarzanie swojej rodziny. Rozgniewany Łużyn opuszcza mieszkanie, przekonany, że został niesprawiedliwie potraktowany. W myślach zaczyna planować zemstę na Raskolnikowie.

Rozdział III

Po odejściu Łużyna członkowie rodziny odczuwają ulgę. Raskolnikow informuje matkę i siostrę o wizycie Swidrygajłowa oraz pieniądzach zapisanych Duni przez Marfę Pietrownę. Razumichin zaczyna snuć plany wspólnej pracy wydawniczej, która mogłaby zapewnić rodzinie utrzymanie. Dunia oraz Pulcheria Aleksandrowna z zainteresowaniem przyjmują jego pomysły, dostrzegając możliwość rozpoczęcia spokojniejszego życia. Raskolnikow pozostaje jednak zamyślony i niespodziewanie oznajmia, że musi się z nimi rozstać. Prosi, aby nie szukali go i nie wypytywali o jego postępowanie. Jego zachowanie wywołuje niepokój bliskich. Razumichin domyśla się, że Rodion ukrywa jakąś straszną tajemnicę, ale nie zna jeszcze prawdy. Raskolnikow powierza mu opiekę nad matką i siostrą, po czym odchodzi.

Rozdział IV

Raskolnikow udaje się do mieszkania Soni Marmieładowej. Rozmawia z dziewczyną o jej życiu, cierpieniu oraz przyszłości rodziny. Jest zdumiony, że mimo biedy i poniżenia Sonia zachowuje wiarę oraz współczucie dla innych. Pyta ją, skąd czerpie siłę do dalszego życia. Dziewczyna odpowiada, że ufa Bogu, który nie pozwala jej całkowicie utracić nadziei. Na prośbę Rodiona odczytuje z Ewangelii opowieść o wskrzeszeniu Łazarza. Raskolnikow słucha jej z wielkim zainteresowaniem, ponieważ historia człowieka przywróconego do życia porusza problem duchowego odrodzenia. Następnie zapowiada, że podczas kolejnego spotkania wyjawi jej, kto zamordował Lizawietę. Sonia nie rozumie jeszcze znaczenia tych słów. Rozmowę podsłuchuje Swidrygajłow, którego pokój znajduje się za ścianą mieszkania dziewczyny.

Rozdział V

Raskolnikow ponownie odwiedza Porfirego Pietrowicza. Śledczy prowadzi rozmowę w taki sposób, aby wyprowadzić młodzieńca z równowagi. Porfiry coraz wyraźniej daje do zrozumienia, że podejrzewa Rodiona o zamordowanie lichwiarki oraz jej siostry. Raskolnikow domaga się przedstawienia konkretnych dowodów i oskarża śledczego o stosowanie psychologicznych podstępów. Porfiry sugeruje, że przygotował niespodziankę, która może rozstrzygnąć sprawę. Młodzieniec zaczyna tracić panowanie nad sobą, ale wciąż nie przyznaje się do winy. Kiedy napięcie osiąga najwyższy poziom, za drzwiami gabinetu dochodzi do zamieszania. Niespodziewane wydarzenie przerywa przesłuchanie.

Rozdział VI

Do gabinetu Porfirego zostaje wprowadzony malarz Mikołaj, który niespodziewanie przyznaje się do zamordowania Alony Iwanowny i Lizawiety. Jego wyznanie zaskakuje wszystkich obecnych. Porfiry jest wyraźnie niezadowolony, ponieważ nie spodziewał się takiego przebiegu wydarzeń. Raskolnikow wykorzystuje zamieszanie i opuszcza komisariat. Czuje chwilową ulgę, ale wie, że podejrzenia wobec niego nie zniknęły. Później odwiedza go nieznajomy mężczyzna, który wcześniej nazwał go mordercą. Wyjaśnia, że widział podejrzane zachowanie Rodiona w kamienicy lichwiarki i poinformował o nim Porfirego. Przeprasza Raskolnikowa za swoje oskarżenie, ponieważ nie posiada żadnych dowodów. Młodzieniec zaczyna wierzyć, że śledczy również opiera się przede wszystkim na przypuszczeniach.

Część piąta

Rozdział I

Łużyn po zerwaniu zaręczyn z Dunią zastanawia się, w jaki sposób odzyskać utraconą pozycję i zemścić się na Raskolnikowie. Obwinia młodzieńca o niepowodzenie swoich planów małżeńskich. Mieszka z Andrzejem Siemionowiczem Lebieziatnikowem, z którym rozmawia o poglądach społecznych oraz sytuacji rodziny Marmieładowów. Łużyn dowiaduje się o przygotowywanej stypie po pogrzebie Siemiona Marmieładowa. Postanawia wykorzystać Sonię, aby zaszkodzić Rodionowi. Zaprasza dziewczynę do swojego pokoju pod pozorem udzielenia jej pomocy finansowej. Wręcza jej dziesięć rubli, a następnie potajemnie wkłada do jej kieszeni banknot sturublowy. Lebieziatnikow obserwuje tę czynność, choć początkowo nie rozumie intencji współlokatora. Łużyn przygotowuje w ten sposób prowokację, która ma skompromitować Sonię.

Rozdział II

Katarzyna Iwanowna organizuje stypę po pogrzebie męża, starając się nadać uroczystości godny charakter mimo bardzo trudnej sytuacji materialnej. Kobieta wydaje znaczną część pieniędzy otrzymanych od Raskolnikowa, aby odpowiednio przyjąć zaproszonych gości. Jej ambicje zderzają się jednak z rzeczywistością. Na spotkanie nie przychodzą osoby, na których obecności najbardziej jej zależało, a wielu uczestników zachowuje się niewłaściwie. Katarzyna Iwanowna wspomina swoje pochodzenie i dawne życie, próbując udowodnić, że zasługuje na szacunek. Dochodzi do konfliktu między nią a gospodynią, Amalią Iwanowną. Kłótnia stopniowo przeradza się w awanturę, podczas której obie kobiety wymieniają obraźliwe uwagi. W najtrudniejszym momencie do mieszkania przychodzi Łużyn.

Rozdział III

Łużyn publicznie oskarża Sonię o kradzież stu rubli, twierdząc, że pieniądze zniknęły z jego pokoju podczas jej wizyty. Dziewczyna jest przerażona i stanowczo zaprzecza oskarżeniom. Katarzyna Iwanowna broni pasierbicy, przekonana o jej uczciwości. Podczas sprawdzania ubrania Soni w jej kieszeni rzeczywiście zostaje odnaleziony banknot sturublowy. Łużyn uważa to za dowód winy dziewczyny, ale niespodziewanie interweniuje Lebieziatnikow. Oświadcza, że widział, jak Łużyn sam włożył pieniądze do kieszeni Soni. Raskolnikow wyjaśnia następnie, że oskarżyciel chciał skompromitować dziewczynę, aby zaszkodzić jemu i odzyskać wpływ na Dunię. Plan Łużyna kończy się niepowodzeniem, a mężczyzna opuszcza mieszkanie. Wkrótce gospodyni wypędza Katarzynę Iwanownę wraz z dziećmi. Sonia jest głęboko wstrząśnięta całym zajściem.

Rozdział IV

Raskolnikow przychodzi do mieszkania Soni, zdecydowany wyjawić jej prawdę o popełnionej zbrodni. Początkowo prowadzi z dziewczyną pełną napięcia rozmowę, próbując sprawdzić, czy potrafi ona zrozumieć jego postępowanie. W końcu przyznaje się, że zamordował Alonę Iwanownę oraz Lizawietę. Sonia jest przerażona, ale nie odwraca się od niego. Rodion próbuje wyjaśnić swoje motywy, wspominając o biedzie, pragnieniu zdobycia pieniędzy oraz teorii ludzi niezwyczajnych. Stopniowo przyznaje jednak, że najważniejsza była chęć sprawdzenia samego siebie. Chciał przekonać się, czy należy do jednostek zdolnych przekraczać normy moralne. Sonia przekonuje go, że powinien przyznać się do winy, przyjąć cierpienie oraz rozpocząć pokutę. Obiecuje, że nie pozostawi go samego. Ich rozmowę ponownie podsłuchuje Swidrygajłow, który poznaje tajemnicę Raskolnikowa.

Rozdział V

Raskolnikow opuszcza mieszkanie Soni, pogrążony w rozmyślaniach o swoim losie. Spotyka Lebieziatnikowa, który informuje go o niepokojącym zachowaniu Katarzyny Iwanowny. Chora kobieta, pozbawiona mieszkania i środków do życia, wychodzi z dziećmi na ulicę. Zmusza je do śpiewania oraz tańczenia przed przechodniami, ponieważ chce zdobyć pieniądze na utrzymanie rodziny. Jej zachowanie staje się coraz bardziej rozpaczliwe, a stan zdrowia gwałtownie się pogarsza. Katarzyna Iwanowna dostaje silnego krwotoku i wkrótce umiera. Sonia jest załamana kolejną tragedią. Niespodziewanie Swidrygajłow deklaruje, że zapewni dzieciom utrzymanie i umieści je w odpowiednich placówkach opiekuńczych. Obiecuje także pomoc finansową Soni. Podczas rozmowy z Raskolnikowem daje mu do zrozumienia, że słyszał jego wyznanie o popełnionym morderstwie. Rodion uświadamia sobie, że jego tajemnica znalazła się w rękach niebezpiecznego człowieka.

Część szósta

Rozdział I

Po śmierci Katarzyny Iwanowny Raskolnikow pogrąża się w coraz większym niepokoju. Szczególnie obawia się Swidrygajłowa, który poznał prawdę o zamordowaniu lichwiarki i może wykorzystać tę wiedzę przeciwko niemu. Młodzieniec błąka się po Petersburgu, próbując uporządkować myśli. Odwiedza go Razumichin, zaniepokojony jego zachowaniem oraz cierpieniem Pulcherii Aleksandrowny. Przyjaciel wspomina o Duni, która otrzymała tajemniczy list. Raskolnikow domyśla się, że wiadomość może pochodzić od Swidrygajłowa. Próbuje również przekonać Razumichina, aby nadal opiekował się jego rodziną, niezależnie od przyszłych wydarzeń. Wkrótce dowiaduje się, że Mikołaj wciąż utrzymuje swoje zeznania dotyczące zabójstwa. Niespodziewanie do pokoju Rodiona przychodzi Porfiry Pietrowicz.

Rozdział II

Porfiry rozpoczyna rozmowę z Raskolnikowem w spokojny i pozornie przyjazny sposób. Wyjaśnia, że wcześniejsze zachowanie śledczych mogło wydawać się młodzieńcowi prowokacją. Następnie przedstawia swoje rozumowanie dotyczące zabójstwa lichwiarki. Porfiry otwarcie oznajmia, że uważa Raskolnikowa za sprawcę morderstwa, mimo że nie posiada wystarczających dowodów do natychmiastowego aresztowania. Nie wierzy w przyznanie się Mikołaja, ponieważ dostrzega sprzeczności w jego zeznaniach. Śledczy przekonuje Rodiona, że popełniona zbrodnia zniszczy jego życie, jeżeli nie zdecyduje się przyjąć odpowiedzialności. Zachęca go do dobrowolnego przyznania się do winy, podkreślając, że może to wpłynąć na złagodzenie kary. Raskolnikow nie wyznaje prawdy, ale rozumie, że jego sytuacja staje się coraz trudniejsza.

Rozdział III

Raskolnikow postanawia odnaleźć Swidrygajłowa, ponieważ obawia się, że mężczyzna wykorzysta wiedzę o morderstwie do szantażowania Duni. Przypadkowo spotyka go w jednym z lokali. Swidrygajłow zachowuje się swobodnie, jakby nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia, jakie stanowi dla Rodiona. Podczas rozmowy opowiada o swoich poglądach na życie, relacjach z kobietami oraz poszukiwaniu przyjemności. Raskolnikow próbuje ustalić, jakie zamiary ma wobec jego siostry. Swidrygajłow unika jednoznacznej odpowiedzi, a jednocześnie prowokuje rozmówcę, sugerując, że obaj mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać. Rodion pozostaje podejrzliwy i nie zamierza pozostawiać Duni bez ochrony.

Rozdział IV

Swidrygajłow kontynuuje rozmowę z Raskolnikowem, opowiadając o swoim małżeństwie z Marfą Pietrowną oraz wcześniejszych doświadczeniach. Wspomina o układzie, który zawarł z żoną, a także o licznych romansach i próbach zdobywania kobiet. Przyznaje, że Dunia wywarła na nim szczególnie silne wrażenie, ponieważ odznaczała się dumą, uczciwością oraz gotowością do poświęceń. Opowiada również o młodej dziewczynie, z którą zamierza się ożenić. Raskolnikow dostrzega w jego słowach cynizm oraz moralną obojętność. Obawia się, że Swidrygajłow może posunąć się do przemocy, aby zmusić Dunię do uległości. Mężczyźni opuszczają lokal, a Swidrygajłow próbuje pozbyć się towarzysza. W rzeczywistości zamierza spotkać się z Dunią i wykorzystać posiadaną wiedzę o zbrodni Rodiona.

Rozdział V

Swidrygajłow spotyka Dunię i przekonuje ją, że posiada ważne informacje dotyczące jej brata. Sprowadza dziewczynę do swojego mieszkania, gdzie ujawnia, że Raskolnikow zamordował starą lichwiarkę oraz jej siostrę. Dunia początkowo nie chce uwierzyć w oskarżenie, ale Swidrygajłow wyjaśnia, że podsłuchał wyznanie Rodiona. Następnie zamyka drzwi i proponuje dziewczynie pomoc w uratowaniu brata przed karą, pod warunkiem że odwzajemni jego uczucia. Dunia stanowczo odrzuca tę propozycję. Wyciąga rewolwer i strzela do Swidrygajłowa, lekko go raniąc. Kiedy próbuje oddać kolejny strzał, broń zawodzi. Ostatecznie dziewczyna odrzuca rewolwer. Swidrygajłow rozumie, że Dunia nigdy go nie pokocha. Po krótkiej walce wewnętrznej otwiera drzwi i pozwala jej odejść. Utrata ostatniej nadziei na zdobycie jej miłości pogłębia jego rozpacz.

Rozdział VI

Swidrygajłow spędza wieczór, odwiedzając różne lokale i próbując zagłuszyć swoje myśli. Następnie udaje się do Soni Marmieładowej. Przekazuje jej pieniądze, które mają umożliwić dziewczynie rozpoczęcie nowego życia lub pomoc Raskolnikowowi. Zapewnia również, że dzieci Katarzyny Iwanowny otrzymają odpowiednią opiekę. Później odwiedza rodzinę swojej młodej narzeczonej i pozostawia jej znaczną sumę pieniędzy. Noc spędza w podrzędnym hotelu, gdzie dręczą go niepokojące sny. Śnią mu się między innymi skrzywdzone dzieci, a wspomnienia własnych czynów powracają z coraz większą siłą. Swidrygajłow nie potrafi odnaleźć sensu dalszego życia. Następnego ranka wychodzi na ulicę i popełnia samobójstwo, strzelając sobie w głowę. Jego śmierć kończy historię człowieka, który nie potrafił przezwyciężyć własnego moralnego upadku.

Rozdział VII

Raskolnikow postanawia pożegnać się z rodziną przed przyznaniem się do winy. Najpierw odwiedza matkę, Pulcherię Aleksandrownę, która jest coraz bardziej zaniepokojona jego zachowaniem. Rodion mówi jej o swojej miłości, ale nie wyjawia prawdy o zbrodni. Kobieta przeczuwa, że syn znalazł się w poważnym niebezpieczeństwie. Następnie Raskolnikow spotyka się z Dunią, która zna już jego tajemnicę dzięki Swidrygajłowowi. Rodzeństwo rozmawia o popełnionym morderstwie i konieczności poniesienia kary. Dunia przekonuje brata, że przyznanie się do winy może stać się początkiem jego moralnego odrodzenia. Raskolnikow nadal próbuje usprawiedliwiać swoje postępowanie, twierdząc, że chciał jedynie zdobyć środki do realizacji wielkich celów. Ostatecznie jednak postanawia udać się na policję. Siostra żegna go z bólem, ale także z nadzieją, że podejmuje właściwą decyzję.

Rozdział VIII

Raskolnikow przychodzi do Soni, która od dawna oczekuje jego decyzji. Dziewczyna daje mu drewniany krzyżyk, symbol cierpienia, pokuty oraz nadziei na odkupienie. Rodion przyjmuje go, chociaż nadal nie potrafi całkowicie pogodzić się z koniecznością poniesienia kary. Sonia przypomina mu, że powinien uklęknąć na placu, ucałować ziemię i publicznie uznać swoją winę. Raskolnikow udaje się na plac Sienny, gdzie klęka i całuje ziemię, ale nie zdobywa się na wypowiedzenie słów przyznania się do morderstwa wobec tłumu. Następnie idzie na komisariat. Dowiaduje się tam o samobójstwie Swidrygajłowa, co wywołuje w nim kolejne wahania. Przez chwilę zamierza odejść, ale dostrzega czekającą na niego Sonię. Wraca do urzędu i przyznaje się do zamordowania Alony Iwanowny oraz Lizawiety. Tym samym kończy się jego długotrwała walka z własnym sumieniem.

Epilog

Rozdział I

Po przyznaniu się do winy Raskolnikow staje przed sądem. Podczas procesu zostają uwzględnione okoliczności łagodzące, między innymi dobrowolne wyznanie zbrodni, trudna sytuacja psychiczna oskarżonego oraz świadectwa jego wcześniejszych dobrych uczynków. Rodion zostaje skazany na osiem lat katorgi na Syberii. Sonia postanawia podążyć za nim, aby nie pozostawiać go samego podczas odbywania wyroku. Pulcheria Aleksandrowna nie poznaje pełnej prawdy o losie syna, ale przeczuwa jego nieszczęście i stopniowo podupada na zdrowiu. Ostatecznie umiera. Dunia wychodzi za mąż za Razumichina, który planuje w przyszłości przenieść się z żoną na Syberię, aby znaleźć się bliżej Raskolnikowa. Sonia zamieszkuje w pobliżu miejsca zesłania i regularnie odwiedza Rodiona. Mimo jej oddania młodzieniec pozostaje zamknięty w sobie, chłodny i niezdolny do okazania prawdziwej skruchy.

Rozdział II

Raskolnikow odbywa karę na Syberii, ale początkowo nie potrafi pogodzić się z własnym losem. Nie żałuje w pełni popełnionej zbrodni, ponieważ bardziej cierpi z powodu niepowodzenia swojej teorii niż z powodu śmierci zamordowanych kobiet. Inni więźniowie odnoszą się do niego niechętnie, natomiast Sonia zdobywa ich sympatię dzięki swojej dobroci i bezinteresowności. Rodion zapada na chorobę, podczas której ma niezwykły sen o epidemii ogarniającej świat. Ludzie zakażeni tajemniczą zarazą są przekonani o własnej nieomylności, przez co popadają w konflikty i wzajemnie się niszczą. Sen uświadamia bohaterowi niebezpieczeństwo pychy oraz przekonania o prawie jednostki do decydowania o losie innych.

Po wyzdrowieniu Raskolnikow zaczyna inaczej patrzeć na swoje życie. Pewnego dnia nad brzegiem rzeki spotyka Sonię i po raz pierwszy otwarcie okazuje jej miłość, padając do jej stóp i obejmując jej kolana. Dziewczyna rozumie, że w jego wnętrzu dokonała się przemiana. Rodion zaczyna dostrzegać sens cierpienia oraz wartość bliskości drugiego człowieka. Sięga również po Ewangelię, którą Sonia pozostawiła mu wcześniej.