Przejdź do treści
Lekcjapolskiego.pl

Wiersze i wierszyki o jesieni

Autor opracowania
Tomasz Borowy
Ostatnia aktualizacja

Jesień to niezwykła pora roku. Od wieków inspiruje ona poetów do pisania na jej temat. Pora jesienna pełna jest melancholii, zadumy, ale też niepowtarzalnego piękna. Wiersze o jesieni bywają bardzo różnorodne, choć dominują te utrzymane w pesymistycznym tonie. Jakie wiersze polskich poetów i poetek dotyczące jesieni warto znać? Przekonajmy się.

Leśmian

Bolesław Leśmian (1877-1937) jest autorem wiersza „Jesienią”. Pierwsza strofa przedstawia pieśń jesieni. Ta traktuje o konaniu roślin, ubożeniu świata na jesienną porę. Jako że przyroda umiera, jesień chce także śmierci podmiotu lirycznego. W drugiej strofie podmiot liryczny obwieszcza, że faktycznie kona, lecz – inaczej niż reszta przyrody – nie będzie w stanie się odrodzić, bowiem „Człowiek jest kwia­tem in­ne­go ser­ca!…”.

Inny Leśmianowski wiersz o jesieni zaczyna się od wersów: „Uwiędły sad / Przeżegnał się szkarłatem.”. W tym króciutkim utworze przedstawiony został klon:  „We własny zgon / Uwierzyć mu tak trudno!”.

Motyw jesienny odnaleźć możemy także w wierszu „Śnigrobek”. Rzecz dzieje się w lesie „pożółconym”. Utwór ten opowiada o miłości tytułowej postaci do mgły – która to miłość prowadzi ostatecznie do śmierci.

Pawlikowska-Jasnorzewska

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1891-1945) jest autorką kilku wierszy dotyczących jesieni. Jeden z nich nazywa się po prostu „Jesień”. Opowiada on o tytułowej postaci, która „Cho­dzi w sza­lu czerwonym i zło­tym.”. Jesień podziwia swoje odbicie w jeziorze, nie wiedząc o tym, że jest porą chorą, którą niedługo czeka śmierć – zostanie pochowana w sowim pięknym szalu.

Inny wiersz Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej pod tym samym tytułem przedstawia obraz: różę moknące w jesiennym deszczu. Lecz nie tyle trzeba widzieć w tym całym „psuciu się” wszystkiego rozpacz, lecz pewną rozkosz.

Innym wierszem opisującym jesienną porę roku jest „Jesienne niebo”. Utwór zaczyna się pięknym wersem: „Je­sien­ne nie­bo słod­kie, peł­ne ła­ski”. Jest w tym opisie jesiennego nieba słodycz, lecz po stronie podmiotki lirycznej jest też pewna tęsknota – przyćmiona nieco zapachem ostatnich lewkonii.

Przerwa-Tetmajer

Kazimierz Przerwa-Tetmajer (1865-1940) jest autorem wiersza „W jesieni”. Utwór zaczyna się wersem mówiącym o wiele o nastroju całego wiersza: „O ci­cha, mgli­sta, o smut­na je­sie­ni!”. Podmiot liryczny zwraca się do tytułowej pory: „Już w du­szę czar twój dziw­ny, sen­ny spły­wa, / przy­cho­dzą chma­ry za­po­mnia­nych cie­ni”. Zatem, jesień to pora, w której budzi się przeszłość – przeszłość przykra, trudna, która sprawia, że w sercu podmiotu lirycznego zaczyna brakować miłości. Podmiot liryczny odczuwa dużą nostalgię, co wyraża się we wersach: „O dni umar­łe! o dni! gdzież je­ste­ście?… / co po­zo­sta­ło po was?…”.

Innym wierszem Przerwy-Tetmajera o jesieni jest „Jesienna cisza”. Zawiera się w nim piękny opis jesiennych Tatr. Utwór przepełnia smutek, melancholia. Przed podmiotem lirycznym suną jakieś mary – okazuje się, że są to jego życia „umarłe lata”.

Baczyński

Krzysztof Kamil Baczyński (1921-1944) napisał wiersz „Jesień”. Jest to utwór bardzo przygnębiający. Pogoda jest tu „przegniła”, niebo jest pozbawione obłoków, jest tu dużo mroku i mgły. Nastrój podmiotu lirycznego zgrywa się z opisem pory roku. Na końcu wiersza podmiot zwraca się do adresatki wiersza: „Nie chodź po zwiędłym zmroku, lepiej okno otwórz: / przestrzeń powiewa w usta gorzką, wonną jesień.”.

Podsumowanie

Wiersze o jesieni często oddawać mają ból i zadumę podmiotu lirycznego. Tak jest zarówno w przypadku wierszy Przerwy-Tetmajera, jak i Baczyńskiego. Nie brakuje jednak w wierszach jesiennych piękna – objawiającego się w ciepłych, jak i zimnych barwach. To piękno jesieni szczególnie widać w utworach Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Wiersze o tematyce jesiennej potrafią być oniryczne – jak w przypadku „Śnigrobka” Leśmiana czy innych wierszy tego autora. Wszystkie wiersze o jesieni starają się jak najlepiej oddać klimat tej pory roku. Poeci i poetki upodobali sobie jesień z powodu jej, można powiedzieć, poetyckich walorów – świat gaśnie, jest dużo mgły, dużo ciemności, pada deszcz. Wewnętrzny smutek doskonale oddać można poprzez opis właśnie tej pory roku.