Marność – interpretacja

Podmiot liryczny ponad wszystkie cechy wywyższa bogobojność. Ostatni wers utworu możemy potraktować, jako puentę: „Tak fraszką śmierć i trwoga”. Zatem zarówno śmierć człowieka, jak i strach przed nią, są czymś zbytecznym, błahym, mało istotnym. Liczy się to, co następuje po odejściu z tego świata.

To Bóg i życie wieczne stanowią najwyższą wartość. Taki pogląd to odrzucenie renesansowego humanizmu, stawiającego człowieka w centrum wszechświata. W całym naszym życiu i poszukiwaniu jego wartości, powinniśmy skupić się na doskonaleniu naszej miłości do Boga. Nie mamy wpływu na sprawy przyziemne, kieruje nimi Bóg. Nasz majątek, wykształcenie, pozycja społeczna – nic nie znaczą wobec śmierci. 

Podsumowanie

Utwór „Marność” Daniela Naborowskiego przedstawia wiele cech charakterystycznych dla epoki baroku, a także teocentryzmu, oraz predystynacji. Podmiot liryczny wierzy, że wszystkie dobra doczesne popadną w marność. Jedyne cechy, które mają sens w życiu to bogobojność, uczciwość i pobożność. Bóg ma wobec nas plan i nie mamy wpływu na nasze przeznaczenie, jednak możemy starać się zbliżyć do niego i skupić na naszym życiu wiecznym. 

Dodaj komentarz