Podłogo, błogosław – interpretacja
Podłogo, błogosław, to wiersz pochodzący z tomu Obroty rzeczy (1956). Składa się z sześciu nieregularnych strof. Trudno zresztą o regularność czy klasyczną formę w utworze autora, który sięga do pomysłów awangardy i czerpie także z futuryzmu. Wiersz koncentruje się na walorach języka, jego możliwościach, a tematycznie zbudowany jest na zasadzie kontrastu między sakralną stylizacją, tworzeniem patetycznej atmosfery, a prozaiczności rzeczy i wyrazów, wokół których „rozgrywa się” każda część utworu.